Drewno to najstarsze i najbardziej ekologiczne paliwo świata, jednak tak jak diament wymaga określonej obróbki, aby cieszyć swoim prawdziwym blaskiem. Tu polega ona na odpowiednim połupaniu, wysuszeniu i właściwym spaleniu.

Na wstępie, warto podkreślić, że zdrowotne walory stosowania drewna jako materiału np. meblarskiego w życiu codziennym są powszechnie uznane i gdyby przyjąć relatywnie,  że podczas spalania drewna jego walory nie są mniejsze - nie byłoby potrzeby rozwijania tego tematu. Jednak w sytuacji, kiedy w naszym kraju narosło wiele mitów wokół spalania drewna w instalacjach domowych, takie krótkie przedstawienie korzyści płynących z drewna jako paliwa wydaje się być niezbędne.

Informacja ta ma trafić nie tylko w ręce kolegów z branży doskonale obeznanych z zagadnieniem czy szczęśliwych posiadaczy kominków i pieców na drewno, lecz również w ręce osób, które kompletnie nie mają doświadczenia z drewnem oraz osób niekiedy decydujących o losie tego paliwa, które swoją wiedzę zbudowały na informacjach zasłyszanych, często nieprawdziwych, bazujących na mitach i nie mających poparcia w badaniach naukowych. 

I właśnie dlatego w ramach kampanii DREWNO pozytywna energia do znudzenia będziemy prezentować zalety drewna jako źródła ciepła, które w naszym społeczeństwie są dopiero odkrywane. Mamy nadzieję, że w Polsce - wzorem innych krajów europejskich – drewno jako OZE (Odnawialne Źródło Energii) zostanie nareszcie docenione i uznane tak, jak na to zasługuje.

Co przemawia na korzyść „zielonej energii” z palenia drewnem?

A. to jedyna, w pełni odnawialna energia, nad której produkcją mamy pełną kontrolę; to zmagazynowana energia słoneczna.

B. drewno jest neutralne pod względem emisji CO2 co oznacza iż w procesie spalania (czy jego gnicia w lesie) powstaje tyle samo dwutlenku węgla ile drewno wchłonęło z powietrza w trakcie swojego wzrostu. W tym aspekcie, spalanie drewna nie powoduje efektu cieplarnianego i nie ma wpływu na zmiany klimatyczne - to olbrzymia zaleta biomasy.

C. to "energia, która rośnie w pobliżu" jak ładnie mawiają Austriacy i dlatego jest niezmiennie najtańsza, dodatkowo nie obciąża środowiska z tytułu dalekiego transportu jak paliwa importowane.

D. drewno nie wymaga wielkich nakładów na jego pozyskanie – nie trzeba budować rafinerii czy zjeżdżać po nie pod ziemię, produkcja drewna daje lokalne miejsca pracy ( dla porównania: 4 osobom przy imporcie gazu –  odpowiada aż 31 osób przy pielęgnacji lasu i pozyskiwaniu drewna)

E. Drewno jest materiałem niepalnym, dopiero podgrzane do temperatury ok. 250 st. C zaczyna uwalniać substancje lotne, stanowiące aż 84% jego zawartości. To gaz drzewny, który spala się w temperaturze ok. 600-800 st. Celsjusza. Jako ciekawostka, piece z takim spalaniem drewna i emisją spalin o jakiej marzy dziś Europa budowaliśmy już przed II wojną światową. Warto zapoznać się z polskimi konstrukcjami, jak piec inż. Szrajbera z 1936 r. z 85% sprawnością i współczesną jego modyfikację – piec Termokaust. Aktualnie w Polsce produkuje się wkłady kominkowe spełniające rygorystyczne europejskie normy czystości spalin wymagane dyrektywą Ekodesign, które są z powodzeniem eksportowane na zagraniczne rynki.

Co zrobić, aby było tak dobrze?

Czyli o tym, jak palimy w kominku...

F. Do spalania nadaje się wyłącznie drewno suche o wilgotności poniżej 20% i o odpowiednim przekroju: maksymalnie od 10 do 12 cm, zaś obwód polana do 30 cm. Stąd niezrozumiała jest idea tzw. współspalania drewna mokrego w elektrowniach ze sprawnością ok. 20-25% - trzeba przyznać, że to dziwny pomysł  na otrzymanie  dotacji i powoduje stratę ok. 2 miliardów zł rocznie wg wyliczeń Ministerstwa Gospodarki. Dlaczego jest on nadal stosowany?

G. Drewno przed spaleniem należy połupać na szczapy i ułożyć w stosach celem wysuszenia. Tak przygotowane i luźno ułożone pod dachem na wolnym powietrzu potrafi osiągnąć wymaganą wilgotność w czasie znacznie krótszym niż dwa lata. Tego nie robi się w elektrowniach więc współspalanie drewna  powinno być tam zakazane.

H. Nie jest obojętne jak spalamy drewno w piecu czy kominku! Powinniśmy robić to współprądowo czyli w kominku - od góry! Należy odwrócić znany z ogniska porządek układania stosu. W palenisku kładziemy najpierw 2-3 grube polana, następnie na krzyż 2-3 nieco cieńsze, oraz kolejno na krzyż 2-3 jeszcze cieńsze polana, na koniec u góry stosu podpałkę i drobniejsze drzazgi. Korzyści? Dym z dosuszanego z wilgoci resztkowej drewna przechodzi przez płomień i ulega dopaleniu. Efekt? Spalanie bezdymowe – z komina początkowo ulatuje delikatny biały dym (głównie para wodna) a po chwili nie widać dymu w ogóle. W ten sposób nawet stare piece można oduczyć dymienia.

I. przy właściwym spalaniu drewna we współczesnych paleniskach ze sprawnością 85-90%  powstają znikome ilości pyłów i innych substancji szkodliwych. Przykładowo, emisja cząstek stałych (PM) nie przekracza 40 mg/m3. Dla porównania, przestarzałe urządzenia mogły emitować nawet 800mg/m3.

Drewno jako źródło energii cieplnej zapewniające niezależność energetyczną

Jako eksperci posiadający wieloletnie doświadczenie w branży grzewczej, posiłkując się wiedzą i doświadczeniem płynącym z krajów Europy Zachodniej, jesteśmy przekonani, że naszemu państwu powinno zależeć na dofinansowywaniu dalszego rozwoju technik spalania drewna oraz na propagowaniu drewna jako doskonałego źródła ciepła w indywidualnych gospodarstwach domowych.

Ogrzewając domy drewnem w postaci szczap, brykietu, pelletu Polska staje się niezależna energetycznie od sytuacji losowych (uszkodzenia linii przesyłowych, gazociągów, różnego rodzaju awarii) a także od kaprysów dostawców innych nośników energii i w pełni samowystarczalna również pod względem zarówno zasobów zielonej energii jak i produkcji urządzeń do wybitnie ekologicznego spalania drewna. Jesteśmy potentatem w ich produkcji.

J. Ten argument przemawia sam za siebie: jesteśmy 5-tym producentem drewna w Europie, i znaczącym producentem pelletu, którego zużycie gwałtownie wrasta i w ciągu najbliższych pięciu lat ma ulec podwojeniu.

K. Dla zainteresowanych głębiej dlaczego tak docenia się drewno opałowe i jakie korzyści płyną z produkcji drewna we własnej  okolicy w znacznie bogatszej od nas Austrii podaję link do krótkiego filmu  edukacyjnego: https://www.youtube.com/watch?v=AJOJfi4ThJc&sns=em

L. Podnoszoną szkodliwość pyłu powstałego przy spalaniu drewna należy ostro zweryfikować w zestawieniu z najnowszymi szwedzkimi badaniami  dr Jacoba Londahl`a z Katedry Fizyki Nuklearnej Wydziału Inżynierii Uniwersytetu w Lund. Aż 80% cząstek pyłu wdychanych z dymu powstającego przy  spalaniu drewna jest wydalanych z powrotem nie powodując chorób,a w przypadku cząstek stałych ze spalin samochodowych tylko 33%, natomiast aż 66% jest wchłanianych przez organizm. Natura zadbała o nas lepiej niż sądzimy...

M. W Zachodniej Europie inwestuje się miliony Euro w popularyzację ekologicznego ogrzewania drewnem, w  zestawieniach np. w Niemczech i Austrii  drewno opałowe jest energią nr 1 wykorzystywaną w gospodarstwach domowych w większym stopniu niż wszystkie pozostałe rodzaje energii odnawialnej razem wzięte. Z braku wiedzy w naszym kraju pomija się milczeniem w Ustawie o Odnawialnych Źródłach Energii urządzenia piecowe i kominkowe, w których potrafimy spalać obecnie drewno ze sprawnością na poziomie 85-90%, czyli wybitnie  ekologicznie. Jesteśmy ich znaczącym producentem. Potrafimy być wzorem dla innych…

N. Polska, kiedyś kraj rolniczy posiada olbrzymie areały niezagospodarowanych gruntów, które mogą być wykorzystane pod  uprawę roślin energetycznych. To możliwość dodatkowego pobudzenia rolnictwa i zagospodarowania również gruntów w strefach przemysłowych.

O. Ogrzewacze pomieszczeń na drewno (np. kominki) nie potrzebują energii elektrycznej do właściwej pracy a jedynie te z automatycznym załadunkiem paliwa.

P. Po zakończeniu palenia resztkowy popiół - produkt uboczny spalania drewna jest doskonałym nawozem i możemy użyć go do użyźnienia gleby np. w ogrodzie. Nie ma mowy o problemie utylizacji zarówno urządzeń ( złom metalowy i gruz szamotowy) jak i popiołu ze spalania drewna.

Czy jest bardziej ekologiczne źródło energii?

Kominek i jego rola się zmienia - coraz rzadziej jest głównym źródłem ogrzewania, jednak podczas rekreacyjnego użytkowania również powstaje energia z OZE której nikt nie liczy. I są to całkiem znaczące ilości!

Nie jest naszym celem deprecjonowanie innych źródeł uważanych za „odnawialne”, które często są wygodniejsze w eksploatacji, jednak to sami mieszkańcy powinni mieć wybór źródła ciepła jakie im odpowiada. Jeszcze raz, należy podkreślić, że kominek czy piec na drewno to niezastąpiony element bezpieczeństwa energetycznego i źródło energii na czas ewentualnych klęsk żywiołowych.

Nieporozumieniem, a wręcz niezrozumiałą dla nas nieodpowiedzialnością jest obecnie moda na budowanie domów bez systemów kominowych, w wyniku czego ich mieszkańcy nie są zabezpieczeni na wspomniane zdarzenia pojawiające się nawet w znacznie bogatszych krajach.

Od wielu lat klienci głosują portfelami za właściwym dla siebie systemem ogrzewania, stąd kominki i piece na drewno cieszą się dużym uznaniem i zainteresowaniem wśród mieszkańców naszego kraju. Znając wartość drewna jako paliwa postulujemy, aby nasze Państwo stworzyło przyjazny klimat dla „zielonej energii” z drewna, gdyż jest to najtańsza, najzdrowsza i najbardziej ekologiczna energia, która sama w sobie nie może się wypromować. To od nas zależy, czy wykorzystamy jej potencjał w możliwie jak najszerszym zakresie.

Bogatszy i głośniejszy lobbing na rzecz innych źródeł energii przy braku "gospodarskiej ręki" może skutkować wyborem złych rozwiązań dla części mieszkańców na długie lata, a tego lepiej byłoby unikać.

Tekst: mgr inż. Witold Jaworski

Mistrz zduński, Komisja Edukacji OSKP