Koleżanki i Koledzy!

Trzeba postawić kropkę nad „i”. Wszyscy wiemy, że w Krakowie zawiodły działania na rzecz obrony kominków, drewna, branży… W tym wszystkie instancje prawne w naszym kraju. Oprócz potu i łez krakowskich działaczy, przedsięwzięcie pochłonęło sporo pieniędzy. Rozumiem, że wielu z nas, czuje zniechęcenie i wątpi w dalsze inwestycje w ten problem. Niemniej, może warto jeszcze raz spróbować? Tym bardziej, że w porównaniu z dotychczasowymi wydatkami, kwota wydaje się banalna.

Poszła krowa, dorzućmy cielę… Głupio byłoby teraz nie dokończyć tak ważnej batalii. Zamknięcie łańcuszka rozstrzygnięć prawnych ma się teraz odbyć w formie skargi nadzwyczajnej na decyzje NSA, jako kontynuacja dotychczasowego procesu zaskarżenia krakowskiego zakazu. Pod nowym powodem – „nowe dowody w sprawie”, które znaleźli współpracujący z branżą eksperci z Krakowa. Warto wykorzystać tą ostatnią deskę ratunku w prawnych poczynaniach dotyczących Krakowa, nie rezygnując z podejmowanych właśnie innych prób. W innych miejscach i z innymi grupami działania.

Potrzebna jest kwota ok. 20.000. Sprawa zaś bardzo pilna. Osobiście pokładam sporo wiary i nadziei na zgodne z prawem przerwanie pasma absurdu jaki zgotował nam Krakowski Alarm Smogowy i zakulisowe działania konkurencji z innych branż energetycznych.

Wpłatę można przesłać na konto OSKP lub bezpośrednio na konto Małopolskiego Cechu i Zawodów Pokrewnych: Pekao SA 56 1240 4650 1111 0010 6816 8686

Ja, jako reprezentant małej firmy budującej piece i kominki, deklaruję 500 zł.

Piotr Batura
Prezes OSKP